OUKITEL K10000 – warto, czy nie warto?

Na rynku urządzeń mobilnych można spotkać różne produkty, które w mniejszym, lub większym stopniu oddają „ducha smartfona”, czyli – mówiąc prostszym językiem – sprawdzają się jako „inteligentne” urządzenie mobilne. Jednym z takich urządzeń jest OUKITEL K10000, łączący w sobie funkcję smartfona i powerbanka. Co mówią o nim jego nabywcy?

Duża pojemność a masa

Każdy, kto miał w ręce OUKITELA K10000 zdaje sobie sprawę z jego stosunkowo dużej masy. Nie oznacza to jednak, że musi być to od razu spowodowane topornymi układami elektronicznymi i masywną obudową. Masa urządzenia zdecydowanie zwiększa się dzięki zastosowaniu bardzo pojemnej baterii, która wydłuża czas ciągłej pracy telefonu nawet do 8 dni. Oczywiście tak pojemne ogniwo można wykorzystać również jako powerbank.

Wyświetlacz

Rozpisywanie się o parametrach wyświetlacza tego skądinąd bardzo dobrego telefonu nie ma sensu, gdyż informacje na ten temat można znaleźć dosłownie wszędzie. O wiele ciekawsze wydaje się to, jak duży, dotykowy ekran produktu radzi sobie w warunkach silnego nasłonecznienia. Co ciekawe, nawet przy stosunkowo słabym oświetleniu (rzędu 50 procent), sprawdza się on doskonale.

Ładowarka, czyli (nie)duży problem

Jedną z istotniejszych wad nowego telefonu OUKITEL K10000, jest jego ładowarka. Charakteryzuje się ona dość dużymi wymiarami, co w pewnym sensie jest związane z jej wydajnością prądową, wymaganą dla szybkiego naładowania tak pojemnego ogniwa. Niemniej, przy ograniczonej ilości miejsca może ona stanowić problem.

Podsumowując, OUKITEL K10000 jest telefonem oryginalnym, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę jego wydajność energetyczną.